Miałam skierowanie do szpitala na oddział neurologiczny z rozpoznaniem "zespół korzeniowy". Ból był nie do zniesienia. Już po pierwszej wizycie czułam dużą poprawę. Po 4 wizytach chodzę bez bólu, zmniejszyłam dawki środków przeciwbólowych o połowę, a do szpitala się nie wybieram. Mam nadzieję, że po dzisiejszej wizycie będę mogła zrezygnować z tabletek.




